Private

Germany 2003 Photos

0 min min read - April 10, 2003

Next article

Private

Spodnie się porwały. Na lewej nogawce, kilkanaście centymetrów nad kolanem. Nie wiem nawet kiedy. Pewnie gdy razem z Krzyśkiem spychaliśmy samochód z drogi, po tym jak zgasł w połowie drogi. Cóż. Kilka minut i pojechał dalej. A co z spodniami? A co miało by być. Starałem się nie rozrywać ich bardziej i przeczekałem do końca pracy. W końcu i tak nikt nie ogląda moich ud. Są dokładnie zakryte przez blat biurka i spoczywają w błogiej tajemniczej anonimowości. Czy ludzie to widzieli? Może nawet. Jakoś nie zwracałem na to uwagi, gdyż bardziej interesował mnie deszcz i jedna para ślicznych oczu w autobusie. Też nie mieli by gdzie patrzeć. Zboczeńcy. Jeszcze kilka centymetrów wyżej i naprawdę wywołałbym poruszenie moralne. Ale jakoś nie wywołałem, a spodnie zaceruję i dam do PCK. Może kiedyś zobaczę, jak jakieś filipińskie dziecko chodzi w nich po plaży po raz kolejny przemytej tsunami.

read more…

1 min min read - May 23, 2003

Previous article

0 min min read - July 26, 2002