Tak jak niszczącą mocą potrafią być ludzie

Jan 8, 2005 - 1 min read

DISCLAIMER

This article has been recovered using archive.org as my plan to find back how I evolved over the years. My opinons might have changed since. I was 20 years old when I wrote it.

To jak niszczącą mocą potrafią być ludzie, często dowiadujemy się po czasie. Bo trzeba przyznać, iż jeśli osoba nic nie zmienia w Twoim życiu to tak jakby jej nie było. A Ci, którzy byli lub są mogą budować lub niszczyć.

Wiele osób w moim życiu budowało, muszę przyznać. Ale była jedna osoba, która niszczyła. Niszczyła i to na całej linii. Niszczyła mnie, moje życie i mój świat. Próbowała dostosować mnie do siebie, skłócić z rodziną, zamienić w maszynkę do robienia pieniędzy i seksu… Traktowała mnie jak rzecz i uczyła się bać… Ale nie bać się jej utraty, lecz jej… jej zachowania, jej czynów…

Były też inne… ale to dopiero ta osoba postawiła kropkę nad i. Zebrała całe zło, nazwała je i postawiła naprzeciw mnie. Mówiła: “rzucały Cię, zdradzały… zobacz jak teraz dobrze masz.” Jak długo musiałem być mieszanym z błotem by zrozumieć, że było to kłamstwo… wcale nie miałem lepiej. Tylko, że tym razem raz zdobyłem się na odwagę i powiedziałem “dość”.

Czas minął… win jakich umiem jej przypisać pojawiło się więcej… ale największą był ten strach… to co do dziś utrudnia mi powrót do dawnych dni. I pojawia się ktoś wart zaufania. Ktoś, kto łamie lód, dociera do mnie i rozgrzewa. A ja? A ja zaczynam drżeć ze strachu, mam ciarki i chwytam każdy jej kawałek… by nie stracić… tylko, czy nie złamię w ten sposób tej kruchej istoty?

Nauczyłaś mnie strachu… teraz ona musi nauczyć mnie wiary… bo miłość już zdążyła przywrócić do życia

recovered