learn

Dziś nie mogłem wstać

1 min min read - October 3, 2005

Dziś nie mogłem wstać. Jakoś wyjątkowo odczuwałem poniedziałkowe zmęczenie, choć tak naprawdę nie powinienem. Nie spędziłem weekendu na uczelni, zdezerterowałem, pragnąc zagospodarować dla siebie choćby chwilę z tego tygodnia. Fakt, wczorajszy dzień spędziłem w trasie, gdyż wybraliśmy się na jeździeckie mistrzostwa regionalne seniorów w skokach, które odbywały się w Bielinie Każdy może sobie poczytać, więc pominę ten wątek, wspominając jeszcze, że w końcu zaopatrzyłem się w sztyblety. Nie było źle, nawet momentami ciekawie, ale mogło by być lepiej… A dziś? Jak mówiłem ledwo wstałem. Dotroczyłem się do biura i w zaskakująco dziwny sposób osiem godzin przemknęło mi przed oczyma. Wsiadłem w autobus… i znów znalazłem się w domu. Położyłem się na łóżku, przerzuciłem kanały, a potem wyłączyłem TV. Teraz usiadłem z postanowieniem zrobię coś… i robię, fakt, piszę notkę. A mam jeszcze tak wiele do zrobienia, chociaż chciałbym powiedzieć sobie - zrobię to jutro, dziś mam lepsze plany…. Niestety tak nie powiem.

Next article

1 min min read - October 4, 2005

Previous article

1 min min read - September 29, 2005