Private

Wtorkowy wieczór

1 min min read - June 10, 2008

Wtorkowy wieczór, butelka Millera, muzyka w tle. Kalendarz na sesję już ustawiony. Teraz powoli trzeba będzie zabrać się za pisanie prac. Ale to dopiero jutro. Dziś trzeba iść spać. W końcu tyle pracy jutro mnie czeka… no i dwie konsultacje.

Myślę sobie co się zmieniło, czy to może już latka, a może faktycznie WAYNowanie pochłania tak wiele mojego powera, ale jeszcze dwa, trzy lata temu, chociaż za czasów Gloportowania wieczorami tworzyły się wspaniałe projekty. A teraz? A teraz zanim Eclipse się uruchomi to ja już między poduszkami. Tak jak teraz… dobranoc.

Next article

Private
// TODO: find photo for this blog post

Siedzę właśnie w pizzerii na Dworcu Centralnym w Warszawie. Oczy powoli zamykają mi się, a mój pociąg odjeżdża za niespełna dwie godziny. Szaleńczo wymęczony, psychicznie wypoczęty, muzycznie zadowolony, kondycyjnie wydolny. Warto było tłuc się taki kawał. Billy Talent zagrali naprawdę niesamowity koncert. Choć zadziwiające jak ta masa emo i punk masek rozpłynęła się w tej szarej Warszawie. No właśnie, szok jak szara i bezwyrazowa stała się stolica. Jak mało barwna w porównaniu choćby z moim Szczecinem. Ale wrócimy tutaj niedługo… choć prędzej zawitamy do Wrocławia. Wrzucę jeszcze kilka screenów, a reszta później… jak zgram lepsze photosy od znajomych.

read more…

1 min min read - June 20, 2008

Previous article

Private

Śmieszny kawałek kodu znaleziony w źródle:

read more…

1 min min read - April 9, 2008