2008-09

Przedzimie

1 min read - 23 September, 2008

Ostatnie dni minęły pod znakiem wyłączenia z typowej egzystencji. Bóle stawów wywołane nocną przejażdżką w TLK oraz zatrucie Granderem (nie… read more…

Herbata zamiast kawy

1 min read - 21 September, 2008

Dobrodziejstwem weekendu, jest fakt, iż wstajesz z woli własnej. Przynajmniej w teorii - mnie dziś obudził telefon. Ale wstałem,… read more…

Zanim włączę się w łącze i się podłączę

2 min read - 19 September, 2008

Jesień chyba naprawdę jest bardzo płodnym okresem dla bloggerów. Wystarczy, że spojżę na statusy znajomych i widzę, jak wielu chwali się, że… read more…

Natłok różnorakich myśli - born in the 80ties

2 min read - 14 September, 2008

Baterii zostało może z 10%. Biegnę przez Złote Tarasy, zaglądam do każdej kolejnej kawiarenki. Nigdzie nie ma gniazdek. Jak to możliwe w… read more…

Gdybanka na temat decyzji w projektach

1 min read - 03 September, 2008

Znaczącym minusem pracy z ludźmi, są oni sami. Pracując jako szary wyrobnik dostajesz jasne i czytelne ramy, poczym zamykasz się w swoim… read more…

Powrót do blogowania

1 min read - 02 September, 2008

Tak. W końcu wypadało by tutaj wrócić. W koncu jeśli już się coś zaczęło to należy to skończyć. Przynajmniej tak mówią mi wszyscy o moich… read more…