#recovered

Przedzimie

1 min read - 23 September, 2008

Ostatnie dni minęły pod znakiem wyłączenia z typowej egzystencji. Bóle stawów wywołane nocną przejażdżką w TLK oraz zatrucie Granderem (nie… read more…

Herbata zamiast kawy

1 min read - 21 September, 2008

Dobrodziejstwem weekendu, jest fakt, iż wstajesz z woli własnej. Przynajmniej w teorii - mnie dziś obudził telefon. Ale wstałem,… read more…

Zanim włączę się w łącze i się podłączę

2 min read - 19 September, 2008

Jesień chyba naprawdę jest bardzo płodnym okresem dla bloggerów. Wystarczy, że spojżę na statusy znajomych i widzę, jak wielu chwali się, że… read more…

Natłok różnorakich myśli - born in the 80ties

2 min read - 14 September, 2008

Baterii zostało może z 10%. Biegnę przez Złote Tarasy, zaglądam do każdej kolejnej kawiarenki. Nigdzie nie ma gniazdek. Jak to możliwe w… read more…

Gdybanka na temat decyzji w projektach

1 min read - 03 September, 2008

Znaczącym minusem pracy z ludźmi, są oni sami. Pracując jako szary wyrobnik dostajesz jasne i czytelne ramy, poczym zamykasz się w swoim… read more…

Powrót do blogowania

1 min read - 02 September, 2008

Tak. W końcu wypadało by tutaj wrócić. W koncu jeśli już się coś zaczęło to należy to skończyć. Przynajmniej tak mówią mi wszyscy o moich… read more…

OVH

1 min read - 29 June, 2008

Przeniosłem część stuffu na OVH. Póki co jestem pozytywnie zaskoczony. read more…

Czas leci szybko

1 min read - 28 June, 2008

Czas leci szybko, przemyka między palcami. Ale ja przecież to lubię. Prawda? Czy dam radę ze szkołą? Lubię te poczucie niewiadomej. Postaram… read more…

Warszawa Billy Talent

1 min read - 20 June, 2008

Siedzę właśnie w pizzerii na Dworcu Centralnym w Warszawie. Oczy powoli zamykają mi się, a mój pociąg odjeżdża za niespełna dwie godziny… read more…

Wtorkowy wieczór

1 min read - 10 June, 2008

Wtorkowy wieczór, butelka Millera, muzyka w tle. Kalendarz na sesję już ustawiony. Teraz powoli trzeba będzie zabrać się za pisanie prac… read more…

Drogi kolego programisto

1 min read - 09 April, 2008

Śmieszny kawałek kodu znaleziony w źródle: read more…

EFarna - szykują się zmiany

1 min read - 30 March, 2008

Nasza eFarna oparta na poczciwej Joomli i forum FireBoard ma się całkiem dobrze i póki co jest w czołówce fanclubów Ewy w Polsce, o ile… read more…

Ich obecność to "obraza"?

1 min read - 30 March, 2008

Mocne brzmienie w Wrocławia. Coraz głośniej słychać je w całym kraju. Rozpowszechnia się niczym zaraza i chyba nikt nie ma nic przeciwko… read more…

SylwiaGolko.pl

1 min read - 30 March, 2008

Dziś uruchomiliśmy pierwszą wersję strony portfolio uroczej modelki Sylwii Gołko. Dobry przykład prostego zastosowania Drupal 5.x wraz z… read more…

Wybuchowy AJAX

1 min read - 22 November, 2007

Jak przechwycić dane otrzymane za pośrednictwem AJAXa w prototype.js? Wydawało mi się, iż jest do dość proste. Byłem w błędzie. Pewien… read more…

Funny sample of code

1 min read - 22 November, 2007

Jeden z moich kumpli miał za zadanie znaleźć błąd w kodzie. Znalazł go. Następnie do repozytorium wgrał następującą zmianę: read more…

Czy fankluby to dobry pomysł?

1 min read - 22 November, 2007

Dwa dni zajęło nam odpalenie strony fanclubu Ewy. Moim zdaniem rezultat jest bardzo zadowalający. Pierszewego dnia strona efarna.pl miała… read more…

Chore łapanie błędów w C# i komponencie webbrowser

1 min read - 17 November, 2007

Podczas pracy nad prostą aplikacją w C# natrafiłem na znaczny problem z chwytaniem wyjątków w JavaScript. Każdy najmniejszy błąd w JS… read more…

I thought that I'm bloody lucky

1 min read - 28 February, 2007

I thought that I’m bloody lucky. Just after I saw my dream car as a rubbish, finished by rust my phone ringed. Eleven years old, last owner… read more…

What happened?

1 min read - 24 February, 2007

What happened? I haven’t been writing for over a week. I may say: I was busy. It would be true… in some way. I might say: I was partying… read more…

Every morning is the same

1 min read - 12 February, 2007

Every morning is the same. British fog surrounds me, when I try to walk through crowd. Crowd so dense like in the middle of wasp hive. I do… read more…

Gen 8:1-2 BBE

1 min read - 06 February, 2007

Gen 8:1-2 BBE (1) And God kept Noah in mind, and all the living things and the cattle which were with him in the ark: and God sent a wind… read more…

This time it would be much shorter

2 min read - 02 February, 2007

This time it would be much shorter. Or I just think it would be. Depends on how long I’d have vein inside myself. And as far as you probably… read more…

I was in Czech

2 min read - 31 January, 2007

I was in Czech. Is that what I suppose to write about? Probably. But I think I would write more about it on WAYN. Here is place for my own… read more…

Snowboard

1 min read - 31 January, 2007

read more…

Luck has many faces

1 min read - 20 January, 2007

Luck have many faces. I may say I’m very happy and lucky, or am I not? I have much of experience that gave me a chance to find great job. I… read more…

Now I know

2 min read - 17 January, 2007

Now I know. To go from continental ice to geographical North Pole you need at last seven weeks. Another reason why really extremal round the… read more…

Drawing

1 min read - 17 January, 2007

read more…

I woke up just after

2 min read - 14 January, 2007

I woke up just after whole night of learning and doing some practices. My eyelids seems to be heavier than lead and my back feels like after… read more…

Drawing

1 min read - 10 January, 2007

read more…

You know I do love traveling, don't you?

1 min read - 10 January, 2007

You know I do love traveling, don’t you? I truly do, but unfortunately have no enough time to do some really great trip. Maybe in few years… read more…

Childish

1 min read - 04 January, 2007

read more…

I love books

2 min read - 27 December, 2006

Have I ever said that I love books? Damn, I hate them. I still remember when everyone wanted to force me reading them. I think that’s just… read more…

Queen of the Damned

1 min read - 27 December, 2006

read more…

First day of Christmas

2 min read - 26 December, 2006

First day of Christmas just passed away. Maybe I’m not Scrooge and that’s not “A Christmas Carol”… even, it isn’t New Years Day already. But… read more…

Being honest

1 min read - 18 December, 2006

Being honest - again it’s too late to write more than few words. So I’ll just write briefly about what happened last days. Every other… read more…

WAYNs back

1 min read - 03 December, 2006

WAYN’s back. A little bit tired, I think. But also, it was worth being tired. Whole weekend spent at the sea, had fun and relaxed. I really… read more…

Ale jak to ma wam działać

1 min read - 29 November, 2006

read more…

Ten dzień nie był łatwy

1 min read - 28 November, 2006

Ten dzień nie był łatwy. Przyznam się, że zmiany ciśnienia potrafią odcisnąć się na mojej czaszce, w bardzo nieprzyjemny sposób. Zwłaszcza… read more…

Czas

1 min read - 27 November, 2006

read more…

Tak wiele chciałbym

2 min read - 26 November, 2006

Tak wiele chciałbym… ale nie zapamiętałem je do czasu, gdy udało mi się skończyć QmiX i zabrać się za pisanie. Taki mam już problem. Zawsze… read more…

Beautiful Mind

1 min read - 25 November, 2006

read more…

Wódka z martini

1 min read - 12 November, 2006

read more…

Wiele dni minęło

1 min read - 12 November, 2006

Wiele dni minęło od ostatniej notki. Może i lepiej. W końcu nie ma sensu pisać bez powodu. No tak, ale powody były. Czego więc zabrakło. Po… read more…

WAYN

1 min read - 07 November, 2006

read more…

Weekend przeminął

1 min read - 06 November, 2006

Weekend przeminął. Nie ma go już. Dla mnie był trochę dłuższy, bo dopiero jutro wejdę w szeregi WAYN.com. Co mnie czeka? Zobaczymy, na pewno… read more…

A jednak

1 min read - 03 November, 2006

read more…

Odkładasz w pudełko

1 min read - 02 November, 2006

read more…

Killall

1 min read - 01 November, 2006

read more…

Czas

1 min read - 31 October, 2006

Czas… jeśli uwierzyć, że jest linią… to znaczy, że prowadzi od punktu a, do punkt b. Nawet, gdyby założyć, że jest to linia od… read more…

Dwadzieścia jeden

1 min read - 31 October, 2006

read more…

Dziś nie rysuję

1 min read - 28 October, 2006

Dziś nie rysuję. Może dlatego, że czasem trzeba odpocząć. Może dlatego, że i tak całe dnie spędzam na rysowaniu. Może dlatego, że nie za… read more…

Self

1 min read - 27 October, 2006

read more…

Pewność siebie

1 min read - 27 October, 2006

Pewność siebie, poczucie własnej wartości… tak Egoizm?… tak Rozpusta?… koniecznie Jeszcze 10 minut temu rysowałem tą notkę przekonany, że… read more…

Chodzi o to

1 min read - 26 October, 2006

Bo chodzi o to by siebie słuchać… read more…

Jak to możliwe

1 min read - 26 October, 2006

read more…

Czasem jeden błąd

1 min read - 26 October, 2006

Czasem jeden błąd, sprawia, iż popełniamy kolejny. Jedno kłamstwo lub słabość tworzy intrygę. Ona zaś rodzi nienawiść, zazdrość. Przez nie… read more…

Każdy ma swoją prawdę

1 min read - 25 October, 2006

Każdy ma swoją prawdę. Każdy wyznaje inną wersję tego co się dzieje. Ja też mógłbym dorobić własną. Mógłbym odebrać każdy ruch jako atak,… read more…

Uśmiechnij się

1 min read - 25 October, 2006

read more…

IKEA

1 min read - 24 October, 2006

read more…

Widocznie masz rację

1 min read - 22 October, 2006

read more…

Lost

1 min read - 20 October, 2006

read more…

Nic nie zmienisz

1 min read - 19 October, 2006

read more…

Nie działa

1 min read - 18 October, 2006

read more…

Job

1 min read - 17 October, 2006

read more…

Drawings

1 min read - 16 October, 2006

read more…

Dziekanat

1 min read - 12 October, 2006

read more…

Drawing

1 min read - 11 October, 2006

read more…

Drawing

1 min read - 10 October, 2006

read more…

Drawings

1 min read - 08 October, 2006

read more…

Mógłbym powiedzieć

1 min read - 19 June, 2006

Mógłbym powiedzieć, że ostatnio nie mam czasu pisać notek. I w pewnym sensie było by to prawdą. Mógłbym rzec, że mój nastrój, efekt uboczny… read more…

Miewam chwile słabości

1 min read - 27 January, 2006

Miewam chwile słabości. Przyznam, jest tak. Czasem czuję, że chciałbym wysiąść z tego pociągu i iść zupełnie innym torem. Ale teraz nie… read more…

Mróz

1 min read - 21 January, 2006

Mróz… nie taki jak tutaj, w Szczecinie, ale mocny, siarczysty mróz… idealnie czyste powietrze i suchy śnieg przesypujący się przez pola na… read more…

Siedzę na walizkach

1 min read - 18 January, 2006

Siedzę na walizkach. No, może przesadziłem. W pokoju czeka na mnie mała torba i plecaczek rowerowy wypchany elektroniką. Czekam, bo dziś ma… read more…

Wciąż nie mogę przyzwyczaić

1 min read - 05 January, 2006

Wciąż nie mogę przyzwyczaić się do tej szóstki na końcu roku. Tak jakbym na siłę chciał cofnąć się… ale nie chcę. Fakt. Zmiany miały nadejść… read more…

Dopiero wstałem

1 min read - 31 December, 2005

Dopiero wstałem i chwilę po przebadaniu wnikliwym kalendarza jednogłośnie zadecydowałem, że nie przespałem sylwestra. Nie… Jeszcze mi się… read more…

Dziewczyny

1 min read - 22 December, 2005

Dziewczyny… żadna z was nie będzie tak zazdrosna jak zazdrosny umie być facet. Naprawdę. Wiem, że miałem kontakt ze strasznymi zazdrośnicami… read more…

Przed chwilą miałem wenę

2 min read - 19 December, 2005

Przed chwilą miałem wenę… Czy mnie opuściła? Nie, to zmieszanie. Akurat coś mi się udało, kawa uderzyła do głowy, a Iza przypomniała mi, że… read more…

Pewnie spodziewacie się

1 min read - 09 December, 2005

Pewnie spodziewacie się kolejnego tekstu w stylu: jak jest mi wspaniale, jestem zakochany, mam motylki w brzuchu. A ja będę wredny i… read more…

Zima była

1 min read - 05 December, 2005

Zima była, zimy nie ma. Jeszcze tydzień temu spadł śnieg, a teraz nie ma po nim ani śladu… wręcz przeciwnie, czuję ciepłe powietrze na… read more…

Kończę kolejną nockę

1 min read - 30 November, 2005

Kończę kolejną nockę. W zasadzie nie wiem czy uznać to za 29ty czy 30ty. 29ty się dla mnie jeszcze nie skończył, choć jest 5:40 30tego… read more…

Nie będę się rozpisywał tym razem

1 min read - 27 November, 2005

Nie będę się rozpisywał tym razem… nie dlatego, że nie mam nic do powiedzenia. Po prostu nie mam zbytnio czasu, ale niedługo nadrobię to… read more…

Proces instalacji

1 min read - 22 November, 2005

Proces instalacji sprzyja rozmyślaniom. Oczekując na przesunięcie się paska i klikając posłusznie na Dalej możesz przez chwilę zastanowić… read more…

Może przeoczyłem coś

2 min read - 20 November, 2005

Może przeoczyłem coś, a może nie… mały zgrzyt. Nie lubię tego trybu studiów, gdyż nie pozwala mi się wczuć w rytm nauki, a jednocześnie… read more…

Mógłbym powiedzieć

1 min read - 18 November, 2005

Mógłbym powiedzieć. Owocny dzień. Bardzo… w ogóle dni ostatnie. Mógłbym powiedzieć, iż wreszcie odzyskałem wzrok za sprawą nowych okularków… read more…

Jedno wiem

1 min read - 12 November, 2005

edno wiem. Podróżowanie PKSem jest męczące, ale za to dużo milsze niż np w PKP. Przydał mi się taki wypad, chociaż moja pupa mówiła mi… read more…

Może jest w waszych słowach coś proroczego

1 min read - 21 October, 2005

Ania (21:44 17:10:2005) a tak poza tym to powodzenia w rozwijaniu sie (…) z ta miłością to może niekoniecznie nieszczęśliwej, co??:> MaDe… read more…

Już długo nie pisałem

1 min read - 16 October, 2005

Już długo nie pisałem. Ale faktycznie nie miałem zbytnio kiedy, a może raczej o czym, gdyż zbyt wiele się nie działo. Chociaż prawdę mówiąc… read more…

Miło było

1 min read - 05 October, 2005

Miło było. Choć zasnąłem i obudziłem się w tym samym nastroju - złym… brrr… wróć… bardzo złym - to dzień jednak jakoś zmył ze mnie tą… read more…

Nie jestem psychologiem

1 min read - 04 October, 2005

Nie jestem psychologiem. I może lepiej. Przynajmniej nie dociekam czy pracoholizm pojawia się po to by zagłuszyć, czy jest efektem… read more…

Dziś nie mogłem wstać

1 min read - 03 October, 2005

Dziś nie mogłem wstać. Jakoś wyjątkowo odczuwałem poniedziałkowe zmęczenie, choć tak naprawdę nie powinienem. Nie spędziłem weekendu na… read more…

Huśtawki nastrojów

1 min read - 29 September, 2005

Huśtawki nastrojów. Każdy je miewa, a ja wiem, że winne tym razem były nie jakieś niepowodzenia, ale brak światła słonecznego i niedoleczona… read more…

Nastał porządek

1 min read - 30 June, 2005

I nastał porządek. Tak. Wiele udało mi się zrobić i szczerzę mogę powiedzieć, iż jestem z siebie dumny. Choć mam dziwny stan rozszczepienia… read more…

Jeden egazamin w plecy

1 min read - 16 June, 2005

Jeden egzamin w plecy… No cóż. Przecież nie może być idealnie, ale i tak nie mam co narzekać, bo przy ostatnim obrocie wydarzeń to i tak… read more…

Tam tam tam

1 min read - 13 June, 2005

Tam tam, tam tam, tam tam, tam tam, prrrr…. wciąż gdzieś gnam. Nie wiem kiedy minął weekend, a tu do wtorku kilka godzin. A we wtorek zalka… read more…

Powiedziałabyś

1 min read - 11 June, 2005

Powiedziała byś, że jest dopiero piątek. Tak… ale duża wskazówka już oklapła na prawo niczym uszko Misia Uszatka. No, Misiu miał takie uszko… read more…

Avril

1 min read - 07 June, 2005

Avril grała wczoraj. Była. Blisko. Pojechała. Ale wciąż w sumie jest i jakoś podnosi moje zmęczone myśli… Choć one i tak już lecą. Odlatują… read more…

Coś mnie boli

1 min read - 05 June, 2005

Coś mnie boli. Nie wiem co bardziej. Głowa, gardło, noga… spałem dość długo, a wciąż wydaje mi się, że nie mogę się obudzić. I wciąż gubię… read more…

Nigdy nie wykonuj dwóch kroków pod rząd

1 min read - 29 May, 2005

Nigdy nie wykonuj dwóch kroków pod rząd, bo możesz się przewrócić. Nogi masz dwie, więc jedna musi podążać za drugą. Nigdy osobno. I nie… read more…

Zabrakło kawy

1 min read - 25 May, 2005

Zabrakło kawy. Ale chyba nie po to tyle uczyłem się ekonomi, by nie umieć zastosować substytutów. N łyżek kakao zalanych wodą z agregatu w… read more…

Deszcz był wyjątkowo ciepły

1 min read - 21 May, 2005

Deszcz był wyjątkowo ciepły, tak że wcale wydawało się go nie być. Tylko ta ciężka, słodka woń zanurzonych w kroplach kwiatów i południowego… read more…

Ale jak to?

1 min read - 19 May, 2005

Ale? Jak to? Dlaczego? Wyraźnie widziałem jego zaskoczenie, które prawie odebrało mu mowę. I chyba nie tylko jemu. Jednak ten moment musiał… read more…

Trzy księgi

1 min read - 19 May, 2005

Księga pierwsza: Dżon Griszam - Firma Szkło, kilkanaście metrów w górę i dalej wyżej. Aż na 22 piętra. A ja na dole. Aluminiowe drzwi windy… read more…

Zawirowany

1 min read - 19 May, 2005

Zawirowany, w oparach kawy, spoglądałem na monitor poszukując ukrytego sensu. Te miliony kolorowych punkcików spoglądały na mnie i starały… read more…

Wiosną

1 min read - 21 April, 2005

Wiosną czas leci szybciej. Godziny mijają w oka mgnieniu, dni zlatują niezauważone. Informacje rozmywają się na wietrze, a wspomnienia… read more…

Cruel

1 min read - 20 April, 2005

cruel a, 1 okrutny 2 srogi 3 bezlitosny Czasem ponoszą nerwy. Ale nie uważam, aby mnie poniosły. Czasem bywam bezlitosny, ostry, chamski i… read more…

I oto nadjechał

1 min read - 17 April, 2005

I oto nadjechał. Powoli jego sylwetka wynurzyła się z cienia bramy. Proste plecy, czarna linia fraku i spojrzenie spod toczka tak pewne… read more…

Jeśli ktoś powie

1 min read - 16 April, 2005

Jeśli ktoś powie Tobie, że studia zaoczne są łatwe - nie wierz. Nie dość, że musisz ciężko pracować na czesne, uczyć się samemu bo wykłady i… read more…

Miałem pisać o jednej rzeczy

1 min read - 14 April, 2005

Miałem pisać o jednej rzeczy, chcę napisać teraz o drugiej, a w rezultacie wyjdzie coś chyba zupełnie innego. Tak czy inaczej relacja z… read more…

Drawings

1 min read - 13 April, 2005

read more…

Wiosna

1 min read - 13 April, 2005

Wiosna. Słońce świeci. Pszczółki latają. Ptaszki śpiewają (i nie dają spać). Na BoomBasticku jest 9ty epizod, a ja czuję przebudzenie… read more…

Nastrój świąteczno/weekendowo/wieczorny

1 min read - 28 March, 2005

Nastrój świąteczno/weekendowo/wieczorny. Ni to dół, ni to zmęczenie. Dziwny stan odrętwienia po wybuchu euforii. Smutek? Nie. Smutek mnie… read more…

Drawings

1 min read - 27 March, 2005

read more…

Tak jak obiecałem

1 min read - 26 March, 2005

Tak jak obiecałem, strona wystartowała przed dziesiątym kwietnia. Jest prosta, pusta, ale z czasem się napełni… Nie mam wiele do napisania… read more…

First serious job

1 min read - 16 February, 2005

read more…

Tak jak niszczącą mocą potrafią być ludzie

1 min read - 08 January, 2005

To jak niszczącą mocą potrafią być ludzie, często dowiadujemy się po czasie. Bo trzeba przyznać, iż jeśli osoba nic nie zmienia w Twoim… read more…

Idol

1 min read - 19 December, 2004

read more…

On the train to Warsaw

1 min read - 16 September, 2004

read more…

Czasu wolnego początków podwoje

1 min read - 31 July, 2004

No i weekend. Kolejny dzień spędzony z moją ukochaną Moniką. Sam nie wiem jak to się stało, niby dopiero za kilka dni stuka pierwszy kwartał… read more…

Hot

1 min read - 13 July, 2004

read more…

Zmiany

1 min read - 30 June, 2004

Zmiany Tak mówiłem strona zostaje na pewien czas zamknięta... no może nie do końca. Poprostu narazie nie będzie notek. Będzie tak… read more…

Zielono mi

1 min read - 10 June, 2004

Hmm. Od czego by tu zacząć? Byliśmy z Monią, jej siostrą i szwagrem na Shreku 2 i nie powiem. Wydawało się, że sequel będzie gorszy, ale… read more…

Double trouble

1 min read - 26 May, 2004

Lubicie jak ktoś się wchrzania? Nie? Ja też nie. Nie lubię np. gdy robię coś ważnego i ktoś przychodzi mi, i karze rzucić wszystko dla… read more…

Who do you think you are

2 min read - 30 April, 2004

Kim niby ja jestem? Za kogo się uważam. No przedewszystkim to chyba za Sielay'a bo i tak sam siebie nazywam. Potem na bank jestem homo… read more…

Fallen... not I, you... or maybe I have fallen too

3 min read - 28 April, 2004

I said, that it mismatches it me, it and it. I was pissed of on many things, as well as in accordance with it indifferently instruct proceed… read more…

Choć śnieg

1 min read - 18 April, 2004

Choć śnieg wciąż zalegał na marcowej twarzy oblicza jej ziemi… powstała. Mały pączek wyrósł na dorodny kwiat, soczysty w barwie i zapachu… read more…

Sny były dziś wyjątkowo długie

1 min read - 31 March, 2004

Sny były dziś wyjątkowo długie, realnistyczne i zastanawaiajace To co mi się śniło to wojsko. Całą noc toczyła się długa historia o tym jak… read more…

Ostatnia notka lutego

1 min read - 29 February, 2004

Ostatnia notka lutego Ostro było co nie? Tak. Ciekawy miesiąc. Sama jazda na wysokich obrotach. No i chyba najwięcej kasy, której już dawno… read more…

Pod napięciem i czarna wrona

1 min read - 31 January, 2004

Pod napięciem...i czarna Wrona Ten dzień był jakiś dziwny od początku... wczoraj mnie nie było. Pracowałem, potem brat zajął komputer...… read more…

Walczysz?

1 min read - 27 January, 2004

KD: hehe.. walczysz? S: walczę KD: Łukasz jakiego znam.. S: napalony KD: esh.. to juz normalne S: wrrr…. hmm… wrrr. oby się utrzymało S… read more…

Dobrze, za dobrze, niedobrze

1 min read - 05 November, 2003

Dni przelewają się przeze mnie, niczym piasek przez dłonie. Nawet nie widzę tarczy słońca, nie widzę księżyca i nie czuję jak upływa mi czas… read more…

Powrót na IRC

1 min read - 05 November, 2003

Ostatnio coraz więcej czasu spędzam na IRC. Dawno tego nie robiłem. W sumie od podstawówki. Siedzę na #zdroje, #teens, #teen, #europe… read more…

JABBA i ja

1 min read - 27 October, 2003

Pierwsze info to to, iż zainstalowałem sobie PSI, czyli linuxowskiego odpowiednika JABBERA. JABBER ów ten jest o tyle fajnym komunikatorem… read more…

Koniec bloga

1 min read - 24 September, 2003

Koniec bloga Za klka dni część strony BLOG zostanie wykasowana i nie powróci już. Robię to z lenisstwa no i z tego powodu, że… read more…

Errata

1 min read - 31 August, 2003

Ten wpis jest niejako erratą do poprzedniego. Dziś zrozumiałem, że w życiu popełniałem wiele błędów. Może właśnie dlatego potrzebny jest mi… read more…

Ono jest jak szkło kryształowe

1 min read - 07 August, 2003

Ono jest jak kryształowe szkło, nie lubi zmian temperatur Pewnego dnia u Hansa Paweł postanowił zrobić kawę. Nie mógł znaleźć kubków, więc… read more…

Nie dostałem się

1 min read - 05 August, 2003

Nie dostałem się. Mimo odwołania, widocznie inni mieli więcej do zaoferowania. Ehhh… Złapał mnie berseker ale dzięki MadziS udało mi się go… read more…

Vampir, BAGIETKA, dziewczyny i Windows

1 min read - 31 July, 2003

Dziś tak jak się umówiliśmy rozpoczeliśmy z rana w mieszkanu DCNa i Mariana kolejną sesję Vampire. Hansa nie było i nie było takiej sieczki… read more…

Spodnie się porwały

1 min read - 23 May, 2003

Spodnie się porwały. Na lewej nogawce, kilkanaście centymetrów nad kolanem. Nie wiem nawet kiedy. Pewnie gdy razem z Krzyśkiem spychaliśmy… read more…

Germany 2003 Photos

1 min read - 10 April, 2003

read more…

Finland 2002 Photos

2 min read - 26 July, 2002

read more…

First blog post ever

1 min read - 03 October, 1999

(…) było mi tak źle samemu, że zapomniałem podstaw z anglika. Na szczęście mi się udało, bo nauczycielka uznała, że jestem zakochany i… read more…