Private

Tam tam tam

1 min min read - June 13, 2005

Tam tam, tam tam, tam tam, tam tam, prrrr…. wciąż gdzieś gnam. Nie wiem kiedy minął weekend, a tu do wtorku kilka godzin. A we wtorek zalka z rosyjskiego. Czy coś umiem? Nie wiem, wciąż gnam. Tu coś piszę, tu coś kuję, tu pomyślę coś o sobie. Tu znajomi, a tam praca. Oczy padają, ale jeszcze są na swoim miejscu. Kawa pomaga - do czasu. Ale czy to źle? Nie ma czasu na myśli. Jest bieg, bieg, bieg. Coś się dzieje, płynę wartką rzeką i czekam, aż rozbiję się o jakiś solidny kamień. Kim on będzie? Czym on będzie… byle by nie gotował :) Oj… miałem nie myśleć, jak bym chciał na to gotowanie mieć czas… :(… Biegnę dalej… tam tam, tam tam, tam tam…

Next article

Private

Jeden egzamin w plecy… No cóż. Przecież nie może być idealnie, ale i tak nie mam co narzekać, bo przy ostatnim obrocie wydarzeń to i tak dobrze, że tylko ten jeden… Mogło i może być gorzej, ale ja jakoś uparcie nie poddaje się pesymizmowi. Jedno co gryzie mnie to niepewność, a może inaczej… hm… niezdecydowanie, też nie… Ani też się nie pogubiłem. Nie potrafię siebie wyrazić. Jak ja tego nie lubię. Bo przecież daję sobie radę. Mam siły cały czas walczyć i to mnie motywuje. To, że cały czas mam coś przed sobą, że wszystko ma … właśnie, czy wszystko. Brak oparcia, ale konkretnego. Ja wiem, że w pracy chcę odnieść sukces. Wiem, że chcę szybko skończyć studia i wiem… wiem, że dawny czar na mnie nie działa. Tylko nie wiem, czy to moje wymagania, mój strach, czy tamten… brak czaru.

read more…

1 min min read - June 16, 2005

Previous article

Private

Powiedziała byś, że jest dopiero piątek. Tak… ale duża wskazówka już oklapła na prawo niczym uszko Misia Uszatka. No, Misiu miał takie uszko klapnięte. Prawe bodajże. A ja mam klapnięte oczko, prawe… lekko. Prawie nie widać. Tak jakoś. Jestem jak Misio… tylko, że Oczatek. A miś dużo biegał dziś. Tu sprawa, tam sprawa i w kółko… zabawa! Potem długie czekanie na spotkanie… na zakupy i fajne buty. Może ktoś powie, że to nie męskie, ale Misiowi zajefajne buty potrafią poprawić humorek. Teraz tylko misio idzie kuć na egzamin. Zda? Zda! Umie… Nie umie! Ale się naumie! Bo Misio Oczatek niezły ziomek jest..

read more…

1 min min read - June 11, 2005